Dwie strony obiektywu

Są dwie strony medalu, dwie strony jezdni, dwie strony kartki; są i dwie strony obiektywu. Stając po jednej z nich, pozornie mniej znaczące...

Są dwie strony medalu, dwie strony jezdni, dwie strony kartki; są i dwie strony obiektywu. Stając po jednej z nich, pozornie mniej znaczącej, nie tworzysz wokół siebie wielkiego szumu. Prawdę mówiąc ludzie z zewnątrz, którzy styczności z fotografią nie mają, tak naprawdę zapominają o Twoim istnieniu. Gdy staniesz po tej drugiej, jesteś prawdziwą gwiazdą. Wszyscy patrzą na Ciebie z zachwytem, podziwiają. Prawią różnorakie komplementy. O czym mówię? O byciu fotografem oraz obiektem fotografowanym.

Niejeden raz miałam przyjemność być tą na pozór niewidzialną, pracowitą pszczółką. Mając bloga, regularnie staję się też modelką niczym z Victoria's Secret (miło byłoby, gdybyście się zaśmiali, bo miałam na celu rozbawienie Was). Chociaż pozowanie do zdjęć przestało sprawiać mi problem i robiąc to, czuję się całkiem swobodnie, zdecydowanie wolę zdjęcia robić. Właściwie nie wiem czym jest to uwarunkowane. Może wieczny kompleks bycia brzydszym i grubszym od innych, który akurat u mnie przestał objawiać się w momencie, gdy nieco dojrzałam umysłowo? Może świadomość, że zdjęcie, które zrobi mi inna osoba nigdy nie będzie tak idealnie wykadrowane, jak sobie bym tego zażyczyła? Nie mam zielonego pojęcia. Tak już mam i finito.

Generalnie uwielbiam pracę z aparatem. Fascynują mnie fotograficzne sztuczki i mówię nie tylko o tych, z których skorzystać może jedynie ta "niewidzialna, pracowita pszczółka". Fotografia i wszystko co się z nią wiąże, to piękna sprawa. Nieważne jest, po której stronie stanę. Chociaż prawdziwą pasję odnalazłam w robieniu zdjęć, bycie obiektem fotografowanym wcale nie jest takie złe, jak myślałam na początku :)





Zdjęcia: Julia Byszkowska
Po której stronie obiektywu wolicie stać?

You Might Also Like

17 komentarze

  1. ja wolę robić zdjęcia, ale pozowanie też lubię,ale nie tak bardzo, mam nadzieję że to się zmieni :)

    http://andzelika-rosenberger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w sumie rzecz biorąc polubiłam stanie przed obiektywem, ale nie daje mi to takiej satysfakcji kiedy to ja fotografuję kogoś! :) Więc wole być fotografem, ale przyznam, że pozować do zdjęć też nawet polubiłam :D
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądrze napisane. Bycie fotografowanym jednym może sprawiać przyjemność, innym nie. U mnie zależy to od nastroju, raz mam ochotę na zdjęcia, a raz chcę być osobą która je robi. Możliwe, że częściej nawet wolę je wykonywać. :) Super post, śliczne zdjęcia, gratuluję!
    -> wiktoriaszymanska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja od zawsze wolę być tą "pracowitą pszczółką", ale zabawę w modelkę ostatnio bardzo polubiłam :)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie wolę robić zdjęcia, pozowanie sprawia mi o wiele większą trudność, może dlatego że mam wiele kompleksów :)
    Świetnie wyglądasz!

    Pozdrawiam!
    Aleksandra z bloga: wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com (kliik)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obydwie strony sprawiają mi naprawdę wielką przyjemność :)"Pracowita pszczółka" pozwala popisać się kreatywnością w doborze scenerii, obiektów jak i w późniejszym ich przerobieniu, zaś jako modelka mogę spędzić ciekawie czas pozostawiając sobie wiele wspomnień :D
    Bardzo mądrze napisany post i śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię i robić zdjęcia i pozować. Ślicznie wyglądasz!
    tyglysia.blogspot.com(KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie strony sprawiają mi podobną przyjemność :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kocham robić zdjęcia, jednak ta druga strona obiektywu też jest całkiem nie zła ;)

    http://daruciaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ja chyba wolę być pod tej drugiej stronie obiektywu, wolę być pszczółką. po tej gdzie pozuje, czuje się niezręcznie, do tego prawie żadne zdjęcie nie wychodzi bo do najładniejszych nie należę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię być po obu stronach, jedna bardziej wolę być za aparatem i wydobywać piękno ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja właśnie akceptuje siebie i nie umiem robić zdjęć, dlatego wolę być obiektem fotografowanym :D
    Zapraszam!
    Gabrielle-Klik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolę być modelką, wydaje mi się, że to trochę lżejsza "praca" niż fotografa, ale to chyba nie ma aż takiego znaczenia, jeżeli obydwie osoby ze sobą nie współpracują ;)
    http://oleczka33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czuję się bardzo dobrze po obydwu stronach obiektywu :)

    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie będę oryginalna- zdecydowanie wolę stać po pierwszej stronie. Moimi zdjęciami pokazuję siebie i swoje emocje, a będąc obiektem fotografowanym nie potrafię tego tak pokazać ;).

    http://pinkchocolate01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń